|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Sweterek dziergam i "cymesiki" kupuję
Zima się kończy, a na moich drutach typowo zimowy sweter. Włóczka "Peru", druty nr 6, czyli coś bardzo ciepłego dziergam.
Z drugiej strony - z doświadczenia wiem, że taki ciepły sweter nawet w lecie się przydaje.
"Peru" firmy Katia - włóczka o składzie: 40% wełny lany, 40% akrylu, 20% alpaki - jest niesamowicie przyjemna w robótce; w rządkach układa się równo i gładko. Sweterek z reglanowym wykończeniem rękawów dziergam prościutkim wzorkiem: z przodu i tyłu dwa warkocze plecione z dwóch oczek, które są lekko przesunięte do boku w wyniku ujmowania i dodawania oczek; na rękawach jeden warkocz, reszta dżersej i ściągacze 4 oczka prawe i 1 oczko lewe. ************************************************ Przy okazji pochwalę się najnowszymi pozycjami literatury "fachowej" jakie sobie zakupiłam z okazji zbliżającego się Dnia Kobiet.
Szczerze polecam!!! "Swetry" - projekty bez udziwnień, klasyczne, a tym samym uniwersalne. "Decoupage" - tekst i prace Asket, już wiele mówią, a jeśli dodamy piękne zdjęcia i aranżacje Magdaleny Szwedkowicz-Kostrzewy, to można śmiało powiedzieć, że "cymesik" na rynku się pojawił. piątek, 24 lutego 2012, moteczek
Komentarze
urszula97
2012/02/24 17:59:05
Pięknie,sweter zapewne będzie piękny a zakup książek?są rewelacyjne.
2012/02/24 20:15:29
zakupy swietne!- gratuluję:) ksiązkę Asket muszę dorwać obowiązkowo!!
2012/02/26 19:45:54
Wełna z której robisz sweterek jest nadzwyczajna , bardzo ładna .
Kolejne prace decu i hafciki , szczerze podziwiam . Też podglądam blog Asket , dziewczyna ma wielki talent do ozdabiania przedmiotów nie tylko metodą decu . Pozdrawiam , życzę miłej wymianki wielkanocnej , tym razem nie biorę udziału , ale może jeszcze raz zmienisz zdanie i ja się załapię-Yrsa |