Zachwyca nas zauważalne piękno, lecz wieczne jest to, co niewidoczne - Marie von Ebner-Eschenbach
statystyki www stat.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Owocowy zawrót głowy

Jeszcze takiego urodzaju - jak w tym roku - nigdy w moim sadzie nie było.

Uginające się pod ciężarem owoców gałązki czereśni i wiśni.

moje wiśieńki 2018-1

Oczepione gronami krzaczki porzeczek czerwonych i czarnych.

porzeczki 2018

porzeczki 2018-2

Oblepiony słodkimi kuleczkami agrest.

owocowy zawrót głowy-4-agrest

Wszystkie dary natury, które w moim ogrodzie się znalazły zostały zagospodarowane.

owocowy zawrót głowy-1

Z czereśni zrobiłam kompoty i nastawiłam nalewkę.

Wiśnie przerobiłam na trzy sposoby: kandyzowane w syropie, konfitury i nalewki.

owocowy zawrót głowy-2

Z porzeczki czerwonej przygotowałam galaretkę na surowo i nastawiłam nalewkę.

owocowy zawrót głowy-3

Czarną porzeczkę rozgotowałam, przetarłam i w galaretkę zmieniłam (nalewki nie robiłam, bo mi nie smakuje).

Agrest prosto z krzaczka na surowo zjadany jest, a jak coś zostanie, to na nalewkę przeznaczę.

*****************************************************

Za odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.

kwiatusszek 2018

Wakacyjnie wszystkich pozdrawiam

niedziela, 08 lipca 2018, moteczek

Polecane wpisy

Komentarze
2018/07/09 09:20:45
Ale wysyp pracy mialas sporo tylko co swoje przetwory to nie kupne a naleweczki chyba sa pyszne nigdy nie robilam pozdrawiam z rodzinka ktora przyjechala
-
2018/07/09 10:32:28
Lecę na targ po owoce, ale "smaka" mi narobiłaś ;-)
pozdrawiam
-
2018/07/09 13:32:40
Dużo dobroci,ja poczyniłam remanent w słoikach i tylko dorabiam czego brakuje,reszta poszła w świat ,moja synowa robi nalewki i inne rozmaitości.Kompotów zero bo są,trochę dzemów,soków.U mnie teraz sezon ogórkowy,fasolowy i cukiniowy.Zrobiłam juz coś ala keczup z cukinii i smakuje mi.Kolejna faza to będą śliwki renklody i węgierki,jest dużo jabłek ale mam jeszcze sporo w słoikach prażonych jabłek więc dam sobie spokój.Jak się ma swoje to trzeba przerobić a reszta pójdzie do ludzi.Zatem pozdrawiam słoikowo,dzisiaj 3 słoiki buraków zrobiłam.
-
Gość: ulcia, *.dyn.optonline.net
2018/07/09 22:03:34
Jeżu, Maryś, ależ mi narobiłaś smaka. Od lat niepamiętnych o porzeczkach mogę tylko pomarzyć. Agrest dla moich dzieci to pojęcie abstrakcyjne, a ja tak tęsknię za tymi owocami. Wszystkimi, cierpkimi wiśniami, czarną porzeczką i każdym agrestem....
pozdrawiam gorąco
Myszulowa
-
2018/07/14 21:16:16
cudowne owoce, moich dżemów truskawkowo-pomarańczowych już prawie nie ma, a w tym roku robiłam rekordowe ilości. Galaretka z czarnej porzeczki jest przepyszna :-) Jako mieszczuch mogę Ci tylko zazdrościć swoich własnych owoców i życzyć zawsze takiego urodzaju.