Zachwyca nas zauważalne piękno, lecz wieczne jest to, co niewidoczne - Marie von Ebner-Eschenbach
| < Wrzesień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
Zakładki:
A. Z WENĄ I PASJĄ
B. STRONY ZE SMAKIEM
C. DZIERGANIE
D. DECOUPAGE
E.RADY I PORADY
F. CIEKAWE STRONY
G.SKLEPY
X. KSIĘGA MOICH GOŚCI
Y. NAPISZ DO MNIE
statystyki www stat.pl
środa, 22 sierpnia 2018
"Dziewczyna z perłą" - odsłona pierwsza

Różyczki skończone, co nie oznacza, że z zaległościami hafciarskimi już koniec, otóż nie, takich pozaczynanych haftów u mnie dostatek, ale jakoś narazie nie mam ochoty się za nie zabierać.

Chcąc wykorzystać przypływ weny hafciarskiej za zupełnie nowy haft się wzięłam.

Spośród zakupionych w ostatni czasie wzorów wybrałam "Dziewczynę z perłą".

 Dziewczyna z perłą - zestaw hafciarski1

O wyhaftowaniu tego obrazu marzyłam od dawna, nawet kiedyś wzór na kanwę gobelinową zakupiłam.

"Dziewczynę z perłą"  haftuję na Aidzie 18" firmy Zweigart muliną Anchor. Jest to moja pierwsza praca na tak drobnej i w dodatku czarnej kanwie.

Strasznie się obawiałam tego haftu i może dlatego początek zaczął się niefortunnie.

 dziewczyna z perłą-1/2

Po postawieniu sporej ilości krzyżyczków stwierdziłam, że się pomyliłam w którymś z dwóch występujących po sobie rzędów. Ze względu na ilość xxx oraz kilka nieznacznie od siebie różniących się kolorów nici nie potrafiłam zidentyfikować pomyłki.

Z bólem serca (i odpowiednim komentarzem na ustach) zdecydowałam się na prucie, a jako że pruć póki co nie miałam ochoty, to odwróciłam kanwę i haft rozpoczęłam na nowo.

dziewczyna z perłą-1/1

Obrazka - ze względu na malutkie krzyżyczki i częstą zmianę kolorów - przybywa wolno, ale nie zniechęcam się i w iście żółwim tempie podążam do przodu, a ściślej rzecz ujmując - z góry na dół.

Pozdrawiam serdecznie

poniedziałek, 13 sierpnia 2018
"Róże na białym krześle" - finalna prezentacja

Dzisiaj odebrałam haft z oprawy.

Róże na białym krześle - oprawa1

Róże na białym krześle - oprawa2

Zdjęcia nie za bardzo, są takie jakieś niedoświetlone, ale kiedy wróciłam do domu słoneczko już było za horyzontem, a ja bardzo chciałam pokazać Wam te różane śliczności jeszcze dzisiaj.

************************************************************

Edycja wpisu w dniu 14.08.2018 r

Oprawiony haft w lepszym świetle:

różyczki 14.8.18-1

różyczki 14.8.18-2

I jeszcze spojrzenie na różane ślicznotki przez szybę obrazka z bardzo bliska:

różyczki 14.8.18-3

 

Serdecznie dziękuję za wizyty oraz przesympatyczne komentarze.

Pozdrawiam gorąco

środa, 08 sierpnia 2018
"Róże na białym krześle" - finisz

Udało się ... nawet się nie spodziewałam, że dokończenie haftu pójdzie tak szybko.

Oto moje "Róże na białym krześle",które niedawno z tamborka zdjęte zostały.

Róże na białym krześle - haft 5

 

Róże na białym krześle - haft 6

 

Róże na białym krześle - haft 7

 

Róże na białym krześle - haft 8

 

Róże na białym krześle - haft 9

A całe haftowanie przyjemne wielce było, gdyż w towarzystwie takich cudeniek się odbywało.

Róże na białym krześle - haft 10

Prześliczny igielnik i podusia-zawieszka z nożyczkami, które od Edytki w ramach organizowanej przeze mnie wymianki zimowej otrzymałam (TUTAJ)

Teraz różyczki do kąpieli się udadzą, następnie wysuszą i ładnie się wygładzą, a potem w rameczki odpowiednio dobrane trafią, żeby wisząc na ścianie jako gotowy obrazek oczy moje cieszyć.

Wszystkim, którzy trzymali kciuki i kibicowali mi podczas haftowania różyczek bardzo, bardzo dziękuję.

Pozdrawiam serdecznie

22:32, moteczek
Link Komentarze (11) »
sobota, 04 sierpnia 2018
"Róże na białym krześle", czyli jak walkę z UFOK-iem zaczynam

"Róże na białym krześle", to jeden z haftów, które grzecznie czekają na dokończenie. 

Obrazek zaczęłam haftować we wrześniu 2016 r. (TUTAJ)

Troszeczkę xxx postawiłam, a resztę na potem zostawiłam.

Po jakimś czasie ponownie za obrazek się zabrałam, sporo sobie pohaftowałam i w stanie prawie ukończonym na potem zostawiłam.

Róże na białym krześle - haft 1

Róże na białym krześle - haft 2

Róże na białym krześle - haft 3

Róże na białym krześle - haft 4

Obecnie trzecie podejście czynię i myślę, że jest to podejście ostatnie.

Pierwsze krzyżyki już postawiłam i zniechęcenia nie odczuwam, jest zatem nadzieja, że niebawem moje "Róże na białym krześle" w pełnej ich krasie zaprezentuję.

Dla przypomnienia - zdjęcie z zestawu hafciarskiego.

Dziękuję za komentarze i odwiedziny.

Bardzo serdecznie pozdrawiam

środa, 01 sierpnia 2018
Zakupy hafciarskie poczyniłam, czyli jak 37 st.C działa na człowieka

Tak, tak to nie żart, wszystkiemu winna jest pogoda i wysoka temperatura, która w ostatnim czasie panuje w mojej okolicy.

To przez 37 st. Celsjusza tak zakupowo zaszalałam.

 zakupy lipiec 2018

Te zakupy, to zapowiedź, że na jakiś czas kończę z szydełkiem i za igiełkę się biorę.

damulki CLaytona

Dwa zestawy z elegantkami John'a Clayton'a:

Amelia

Amelia

Hanah

Hannah

Po wyhaftowaniu obrazy te będą towarzyszyły Marii (TUTAJ), którą wyhaftowałam ponad 10 lat temu.

Kolejny zestaw, to "Dziewczyna z perłą" - kanwa Zweigart 18", mulina Anchor, producen Luca-S z Mołdawii.

dziewczyna z perłą

Napewno się pomęczę z haftem na czarnej kanwie, ale chęć posiadania tego obrazu jest silniejsza od przewidywalnej "męczarni" hafciarskiej.

No i na koniec jedna z perełek firmy LenArte z kolekcji Romance - "Lady with Hat".

lady with hat

Dama w kapeluszu-Lenarte

Obraz wielkości 36x28 powstanie na lnie 12 niteczek/1 cm muliną DMC.

Wraz z zestawami hafciarskimi zakupiłam cztery tamborki z przeznaczeniem niehafciarskim.

tamborki nie do haftu

W jakiej kolejności będą powstawały moje obrazy jeszcze nie wiem.

Narazie mam zamiar ukończyć, spędzającego mi sen z powiek TEGO UFOK-a.

Za odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.

Wakacyjnie wszystkich pozdrawiam

wtorek, 24 lipca 2018
Szydełkowych okiennych ozdób ciąg dalszy...

Z urodzajem owocowym - póki co - się uporałam, więc za robótki się zabrałam.

A jak robótki, to na ten czas - szydełko, a jak szydełko, to kółeczka.

Oto moje okienne ozdoby w kolejności powstawania:

kółeczko13

kółeczko12

kółeczko14

kółeczko15

kółeczko16

kółeczko17

kółeczko18

kółeczko19

kółeczko20

kółeczko21

Nic na to nie poradzę, że takie szydełkowe witrażyki mi się podobają, a że okien u mnie dostatek, to wszystkie zagospodarowane zostaną.

kółeczko23

I jeszcze dwa kółeczka na prezent dla koleżanki.

kółeczko22

I to by było narazie na tyle, bo chyba ostatniego słowa w temacie ozdób okiennych nie powiedziałam.

******************************************************

kwiatek-nawłoć1

Za odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.

Słonecznie wszystkich pozdrawiam

niedziela, 08 lipca 2018
Owocowy zawrót głowy

Jeszcze takiego urodzaju - jak w tym roku - nigdy w moim sadzie nie było.

Uginające się pod ciężarem owoców gałązki czereśni i wiśni.

moje wiśieńki 2018-1

Oczepione gronami krzaczki porzeczek czerwonych i czarnych.

porzeczki 2018

porzeczki 2018-2

Oblepiony słodkimi kuleczkami agrest.

owocowy zawrót głowy-4-agrest

Wszystkie dary natury, które w moim ogrodzie się znalazły zostały zagospodarowane.

owocowy zawrót głowy-1

Z czereśni zrobiłam kompoty i nastawiłam nalewkę.

Wiśnie przerobiłam na trzy sposoby: kandyzowane w syropie, konfitury i nalewki.

owocowy zawrót głowy-2

Z porzeczki czerwonej przygotowałam galaretkę na surowo i nastawiłam nalewkę.

owocowy zawrót głowy-3

Czarną porzeczkę rozgotowałam, przetarłam i w galaretkę zmieniłam (nalewki nie robiłam, bo mi nie smakuje).

Agrest prosto z krzaczka na surowo zjadany jest, a jak coś zostanie, to na nalewkę przeznaczę.

*****************************************************

Za odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.

kwiatusszek 2018

Wakacyjnie wszystkich pozdrawiam

sobota, 30 czerwca 2018
Szydełkowych ozdób ciąg dalszy

A oto moja najnowsza produkcja:

ozdoba okienna z kwiatuszkami1

Witrażyk nie zawiśnie w oknie lecz na ścianie i będzie udawał obrazek.

ozdoba okienna z kwiatkami

A tutaj nowy projekt, tym razem do powieszenia w oknie:

ozdoba okienna -toworzy się

ozdoba okienna -toworzy się2

W planach mam jeszcze wykonanie kilku witrażyków.

Przy okazji pochwalę się nowymi nabytkami.

Mój robótkowy warsztat wzbogacił się o 5 czółenek i miarkę do frywolitkowych pikotków oraz szydełko Clover Amour nr 1,5 (mam już trzy szydełka z tej serii: nr 0,75, 1,00, 1,25 i odkąd je mam, to innymi już nie szydełkuję).

zakupy wakacyjne1

zakupy wakacyjne11

Za wizyty i komentarze serdecznie dziękuję.

Pozdrawiam wakacyjnie

piątek, 22 czerwca 2018
Wymiankowy prezent dla Kasi

Prośba Kasi skromniutka była, otóż Kasia poprosiła o nieduże białe szydełkowe kółeczko.

dla Kasi1

Razem z kółeczkiem do Kasi "poturlało się" kilka innych moich rękodzielniczych wytworów:

dla Kasi1

- szydełkowe serduszko z saszetką wypełnioną lawendowym kwieciem,

dla Kasi2

- frywolne serwetki, które podkładami pod filiżanki z lubianą przez Kasię kawusią

być mogą,

dla Kasi4

- frywolne zakładki; Kasia lubi czytać więc zakładki napewno się przydadzą,

kolczyki z chryzykoli

- kolczyki z chryzokoli; kamuszek ten powinien pomóc Kasi odzyskać równowagę i zebrać siły po nieciekawych przeżyciach związanych z ostatnią wymianką.

Do paczuszki dorzuciłam jeszcze kilka przydasi hafciarskich (mulinkę, igiełki i bobinki), kilka przydasi scrapkowych (wzorzyste papierki, perełki i kryształki), i coś dla duszy: książkę Marioli Zaczyńskiej "Zaklinaczki" oraz zieloną herbatkę i gorzką czekoladkę. W przesyłce znalazła się jeszcze aromatyczna świeczuszka i karteczka ze słowami tylko do Kasi skierowanymi.

dla Kasi6

Wspomaga przy: nerwowych sytuacjach, odstresowywuje, równoważy, uspokaja, łagodzi lęki i niweluje poczucie winy, pomaga odzyskać jasność umysłu

czytaj więcej: http://mockamieni.pl/chryzokola/

Wszystko do kartonika włożyłam.

dla Kasi7

Ozdobnie opakowałam i do Kasi wysłałam.

dla Kasi8

Paczuszka szczęśliwie do Adresatki dotarła i z radością przyjęta została.

poniedziałek, 18 czerwca 2018
Śliczną sówkę mam, czyli prywatna wymianka z Kasią

Jakiś czas temu uczestniczyłam w "Wymiance wiosennej" u Kasi z blogu "Krzyżykowe szaleństwo" (TUTAJ podsumowanie zabawy).

Wśród wymiankowych prezentów był magnesik z haftowaną sówką - dzieło Kasi - organizatorki zabawy. Sówka tak mi się spodobała, że napisałam do Kasi i zaproponowałam prywatną wymianę - poprosiłam o magnesik w zamian za coś co Kasia sobie zażyczy z rzeczy, które potrafię zrobić.

Kasia przystała na moją propozycję. Uzgodniłyśmy termin i przystąpiłyśmy do rękodzielniczego działania.

W piątek odebrałam paczuszkę od Kasi. A w paczuszce znalazłam taką oto ślicznotkę.

sówka od Kasi 1

Sówka przyleciała do mnie w towarzystwie innych prezentów, a wśród nich:

- ramkotamborek,

wymianka z Kasią 1

- kłębuszki niteczek,

wymianka z Kasią 2

- tasiemki i serduszkowa zawieszka,

wymianka z Kasią 3

- prześliczna karteczka,

wymianka z Kasią 4

- pachnące świeczuszki, mydełko, kawusie i czekolada do picia.

wymianka z Kasią 5

Zostałam obdarowana po królewsku. Kasiu raz jeszcze dziękuję za tak wspaniałe prezenty.

wymianka z Kasią 7

A miał być tylko magnesik z sówką.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 63