Zachwyca nas zauważalne piękno, lecz wieczne jest to, co niewidoczne - Marie von Ebner-Eschenbach
| < Maj 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
A. Z WENĄ I PASJĄ
B. STRONY ZE SMAKIEM
C. DZIERGANIE
D. DECOUPAGE
E.RADY I PORADY
F. CIEKAWE STRONY
G.SKLEPY
X. KSIĘGA MOICH GOŚCI
Y. NAPISZ DO MNIE
statystyki www stat.pl
środa, 30 września 2015
Frywolitkuję sobie nadal ...

Bardzo mi się wzorek z Weny Nr 5/2015 spodobał i nie mogę się od niego "uwolnić".

Zapasy niteczek różnistych wykorzystuję i frywolitkuję, frywolitkuję, frywolitkuję ... i  frywolitkować - póki co - narazie chyba nie przestanę.

Ostatnio nawet troszeczkę nowych narzędzi zakupiłam. Pięć czółenek w większym i pięć w mniejszym - rozmiarze. TUTAJ i TUTAJ więcej informacji o moim nowym nabytku znajdziecie.

 

Te moje nowe czółenka w większym rozmiarze i tak są dużo mniejsze niż te, którymi onegdaj  damy supełki czyniły.

Księżniczka Maria Adelajda - córka Ludwika XV i Marii Leszczyńskiej, portret autorstwa Jeana-Marca Nattiera (1756) - zdjęcie z Internetu.

Portret Eliżbiety de la Vallee de la Roche, 1771, autor Michel-Pierre Hubert Descours - zdjęcie z Internetu.

Portret Klary Marii Pope, 1780, autor Francis Wheatley- zdjęcie z Internetu.

Portret Madame Georgi Gougenot de Croissy z domu Vïrany de Varennes, 1757, autor Jean-Baptiste Greuze- zdjęcie z Internetu.

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * 

U Doriss na "Jesienne rozdanie" się zapisałam.

Spójrzcie jakie niespodzianki Doriss przygotowała TUTAJ

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * 

Za wizyty i komentarze serdecznie dziękuję.

Cieplutko wszystkich pozdrawiam.

czwartek, 17 września 2015
Pod parasolem sobie siedzę ...

Nie wiem jak u Was, ale u mnie na Pomorzu dzisiaj powrót prawdziwie letniej pogody nastąpił.

słoneczko we wrześniu1

Od samiutkiego rana świeci słoneczko i jest cudownie cieplutko; w tej chwili w cieniu za oknem 28,3 st. C. Wieje delikatny, ledwie listkami poruszający orzeźwiający wiaterek.

Zupełnym brakiem rozsądku byłoby - przy takiej kuszącej pogodzie - siedzenie w murach domu, zabrałam zatem moje "zabawki" i  wyszłam na dwór.

pod parasolem1

Siedzę sobie pod parasolem i "dziubię", a efekt "dziubania" mojego, to frywolitkowe podkładki pod kubeczki lub szklaneczki, a i pod kieliszki te podkładki się nadadzą.

frywolitkowe podkładki1

frywolitkowe podkładki3

frywolitkowe podkładki4

frywolitkowe podkładki2

Wzorek z Weny Nr 5/2015 pochodzi. Kordonek, to Aida 10 i Lizbeth 10.

Bardzo fajnie mi się te serweteczki supła, w planach mam wykonanie kilku, a może kilkunastu sztuk, tym bardziej, że niteczek do wykonania serweteczek-podkładeczek u mnie dostatek.

poziomeczki1

Cieplutko wszystkich pozdrawiam

środa, 18 lutego 2015
Nowy wzorek i nowy kolorek, czyli frywolitek dalszy ciąg

Koronek frywolitkowych z materiałem łączonych ciąg dalszy.

Koronkę supłam czółenkiem z nici Aida 20 w kolorze "lipowa zieleń"; materiałowe kółeczko jest białe.

*****************************************

Za wizyty i komentarze serdecznie dziękuję.

Pozdrawiam cieplutko.

niedziela, 08 lutego 2015
Frywolitek ciąg dalszy

Tym razem o połączeniu koronki frywolitkowej z materiałem rzecz będzie.

serwetka materiałowo-drywolitkowa1

Kiedyś kupiłam gotowe elementy z myślą obrobienia ich szydełkiem, ale jako że narazie na szydełko się boczę, a serweteczki były mi potrzebne, to postanowiłam elementy te połączyć z koroneczką usupłaną czółenkiem.

serwetka materiałowo-drywolitkowa3

Do wykonania koroneczki wykorzystałam nici Aida 20 w kolorze rudym.

I to narazie tyle we frywolitkowym temacie.

filizanka1

Za odwiedziny i komentarze dziękuję i na kawusię podaną na nowych serweteczkach - podkładeczkach serdecznie zapraszam.

Pozdrawiam cieplutko

sobota, 31 stycznia 2015
Frywolitkuję sobie czasami

A oto efekt tego mojego frywolitkowania ...

Te trzy serweteczki wykonałam wg wzorków Renulka.

Frywolitkowe kółeczka jak płatki śniegu usupłałam wg wzoru z tegorocznych styczniowych "Twórczych inspiracji", natomiast wzorek gwiazdek podpatrzyłam na blogu Dany.

Serdecznie dziękuję za wizyty i komentarze.

Pozdrawiam cieplutko

czwartek, 02 stycznia 2014
Za życzenia serdecznie dziękuję i frywolitkowymi dzwoneczkami się chwalę

Dzisiaj poczta przyniosła mi kolejne karteczki z życzeniami.

Te cudne karteczki otrzymałam:

od Lucyny:

Karteczka swiąteczna od Lucyny

i od Kini:

Karteczka swiąteczna od Kini

Z serduszka Wam dziewczyny dziękuję za życzenia i za pamięć.

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

Przy okazji pochwalę się Wam frywolitkowymi dzwoneczkami w ilości sztuk trzy, które w okresie przedświątecznym powstały.

frywolitkowe dzwoneczki 1

frywolitkowe dzwoneczki 2

Dzwoneczki wykonałam czółenkiem wg wzoru Renulka z nici Aida 15 w kolorze białym.

frywolitkowe dzwoneczki 3

Dzwoneczki nie mają "dzyndzołków", zawieszek i nie są usztywnione; przed Świętami zabrakło mi czasu na nadanie im ostatecznego szlifu, ale nic to, nic to .... do kolejnych Świąt napewno zdołam się wyrobić i będzie jak znalazł.

Pozdrawiam cieplutko.

sobota, 19 maja 2012
Różności

Cieszę się, że wszystkie krajowe listy z zakładkami są już u adresatek; nasza poczta spisała się na medal, gdyż dostarczenie przesyłek zajęło jej niecałą dobę.

Cieszę się również, że zakładki Wam się podobają, że trafiłam z kolorkiem w przypadku niespodzianek.

Dziękuję za wszystkie niesamowicie sympatyczne słowa, które pod moim adresem skierowałyście- jesteście kochane!!!

Przy okazji dodam, że kolejne zakładki mam już zrobione i po niedzieli wyślę do Isany, Uli i Edy. Zakładki dla Madziorka "zdeponuję w domowym sejfie" i jak tylko nowy adres otrzymam zaraz wyślę.

***************************************

Żeby nie było, że tylko zakładkami zajęta byłam, to pokażę co jeszcze frywolitkowego czynię.

Serwetka według wzoru Renulek.

Frywolitkowa serwetka wg Renulek

Robótkę rozpoczęłam jakiś czas temu - wówczas jeszcze nie umiałam dziergać czółenkiem; pierwsze rzędy zrobiłam na igle, więc na igle kontynuuję.

Coś mi się wydaje, że to będzie ostatnia frywolitkowa robótka wykonana na igle - polubiłam czółenko i to ono będzie moim narzędziem do tworzenia frywolitkowych wyrobów.

niedziela, 22 kwietnia 2012
Czółenkowe frywolitki ... ciąg dalszy

Chciałoby się powiedzieć, że "ćwiczenie czyni mistrza" - w moim przypadku do mistrza daleko, ale konsekwentne ćwiczenia spowodowały, że pierwszy etap nauki mam już za sobą: dobrze mi się współpracuje z czółenkiem i niteczką, słupki i pikotki wychodzą dość ładnie, koronka trzyma kształt.

Jedno czółenko opanowałam, czas zatem na pracę z dwoma, i czas na kółeczka na łuczku.

I ... ku mojemu zdziwieniu kółeczka na łuczkach zaczęły mi wychodzić.

 Zakładeczka frywolitkowa na dwóch czółenkach

Właściwie na tym etapie naukę mogę zakończyć, gdyż to co już potrafię w zupełności wystarczy żeby zrealizować projekt.

niedziela, 15 kwietnia 2012
Walki z czółenkiem ciąg dalszy ...

Moja walka z frywolitką czółenkową trwa ...

czółenkowe koronki1

Zaczęłam kolejną zakładkę.

Udało mi się już jako tako opanować "fikanie" niteczek z jednego kolorku, spróbowałam więc supłania dwukolorowego.

I tak oto powstała ta brązowo-turkusowa zakładeczka.

czółenkowe koronki4

Nie ukrywam, że jestem zadowolona z efektów moich dotychczasowych zmagań.

czółenkowe koronki2

Narazie moje koronki mają bardzo proste wzorki, ale ćwiczę wytrwale i pewnie niebawem wysupłam coś bardziej skomplikowanego.

środa, 11 kwietnia 2012
Czegoś nowego się uczę ... czyli jak z czółenkiem walczę

Moich pierwszych prób z frywolitką czółenkową nie mogę nazwać inaczej jak walką.

Walczę:

- z dziwnym łódkowatym narzędziem (ciągle mi się w ręce układa inaczej niż trzeba),

- walczę z pętelkami i supełkami (raz mi wychodzą, a trzy razy - nie),

- walczę z "fikającą" nitką, bo nie chce mi przeskakiwać na wymaganą pozycję,

- walczę sama z sobą, bo po co mi to, skoro frywolitki na igle "śmigam" aż miło.

I tutaj nasuwa się pytanie: po co mi to?

Otóż umiejętność wykonywania frywolitki czółenkowej jest mi potrzebna, żeby zrealizować jeden bożonarodzeniowy projekt. Na żadnej igle delikatnej jak mgiełka koronki nie wykonam; najcieńsza igła jest o wiele za "gruba". Misterną koronkę, niezbędną do projektu można zrobić jedynie na nitce, a jak na nitce, to tylko czółenkiem.

Dobrze, że jestem uparta i jak coś postanowię, to realizuję ...

Już co nie co "załapałam", dlatego odważyłam się na wykonanie prostej koronki, z której powstanie zakładka do książki. 

Pierwsze próby frywolitki czółenkowej1

Supłanie czółenkiem idzie mi strasznie mozolnie; na igle w tym czasie, pewnie zrobiłabym co najmniej pięć takich zakładek, ale nie odpuszczam i ćwiczę, ćwiczę, ćwiczę ... co jakiś czas mrucząc pod nosem.

 
1 , 2